Odcinek 94

W 94. odcinku telenoweli „Moja nadzieja”: Tomás postanawia zamknąć raz na zawsze ważny rozdział swojego życia. Emisja 4 lipca o godz. 17:00 w Czwórce.

Odcinek 94

Esperanza zostaje wyznaczona przez Tomása do zorganizowania uroczystości na cześć świętej Rosy. Dziewczyna ochoczo podejmuje się zadania i cieszy się, że może pomóc. Joaquín domyśla się, że Tomás czuje coś do Esperanzy. Namawia przyjaciela do szczerej rozmowy. Ten opowiada mu całą historię z Esperanzą, po czym oświadcza, że to zamknięty rozdział w jego życiu. Esperanza przypadkiem zabiera z biurka Tomása jego notes. Nie ma oporów, by zajrzeć do środka i wyczytuje z niego, co przeżywał Tomás, kiedy debatował nad swoją przyszłością. Później przyznaje się do tego, co zrobiła. On nie złości się na nią, albowiem nigdy niczego przed nią nie ukrywał.

Joaquín przygotowuje się do odejścia. Na pożegnanie odśpiewuje piosenkę o miłości. Słuchając ją, Tomás nie potrafi oderwać wzroku od Esperanzy. Wieczorem odbywają się uroczystości w klasztorze. Uczniowie wpuszczają do środka kumpli Fede, którzy wnoszą alkohol. Carmen dowiaduje się o wszystkim i odwołuje imprezę. Leticia i Jorge umawiają się na wspólną kolację. Alicia wpada do mieszkania nieproszona pod pretekstem zobaczenia się z synem. Ponieważ rozpętuje się burza, we troje zostają uwięzieni w mieszkaniu. Leticia szybko ma dość towarzystwa Alicii i decyduje się wyjść, nie bacząc na lejący się z nieba deszcz. Esperanza nie może przestać rozmyślać o Tomásie. On również zadręcza się myślami. Postanawia zerwać raz na zawsze z przeszłością i pisze w swoim notatniku słowo „żegnaj”.

Materiały novela.pl / Fot. El trece

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze