Warning: DOMDocument::loadXML(): Start tag expected, '<' not found in Entity, line: 1 in /wp-content/plugins/premium-seo-pack/modules/title_meta_format/init.social.php on line 462

Odcinek 9

W 9. odcinku telenoweli „Moja nadzieja”: Ksiądz Tomás wyjaśnia Esperanzie, że nie jest już mężczyzną, lecz księdzem. Emisja 4 marca o godz. 16:00 w Czwórce.

Odcinek 9

Po szczerym wyznaniu Esperanzy ksiądz Tomás postanawia zachować dystans do nowicjuszki. Ona natychmiast zauważa jego uniki i chce wiedzieć, gdzie popełniła błąd, lecz on o niczym jej nie mówi.

Matka przełożona mianuje siostrę Clarę swoją następczynią i wręcza jej klucze do klasztoru. Kiedy siostra Genoveva dowiaduje się o tym, wprowadza w życie swój plan pozbycia się księdza Tomása i przywrócenia ojca Fortunata.

Ksiądz Tomás zostaje zamknięty przez siostrę Genovevę w składziku, żeby uniemożliwić mu przybycie na spotkanie z biskupem. Esperanza przypadkowo znajduje się z nim środku i wykorzystuje sytuację, żeby zmusić księdza do rozmowy. On przypomina jej, że jest księdzem i dlatego nie może widzieć w nim mężczyzny. Esperanza zdaje się akceptować tę myśl. Siostra Clara otwiera składzik i wypuszcza ich ze środka.

Materiały novela.pl / Fot. El trece

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze

  1. Barbara
    27 marzo, 2016 o 7:25 pm  - Responder

    Nie wiem jak mi umknął ten fragment, dobrze że o nim napisałyście to na internecie go znalazłam 😀 Siostrzyczki się wyrobią przy Esperanzie w ściemnianiu 😀 Espe wszystkie siostrzyczki sprowadzi na złą drogę 😀 Ledwo się pojawiła a tamte już kłamią i oszukują ile wlezie XD Jeszcze z zakonu kiedyś uciekną haha W sumie to już uciekały na spotkanie z tym piosenkarzem 😀 No,tak. Dobrze,że w ogóle wróciły 😀 Mówiłam Ci,że pijana Espe jest nie do przebicia. Po prostu rewelacja.
    Ja nie oglądałam wczoraj,zaraz się biorę za nadrabianie jednego z najfajniejszych odcinków 😀 Miłego oglądania 😀

    Do następnego odcinka ha ha Lali jest genialna w swojej roli i nie wyobrażam sobie nikogo innego poza nią.
    Na buziaki niestety trzeba będzie poczekać,ale warto czekać aż tyle bo będą naprawdę mega :)))) My już mamy wprawę w czekaniu na pocałunki ha ha Słuchajcie, mega mnie wciągnął ten serial 😉 A muszę Wam powiedzieć, że nigdy nie oglądałam telenowel. Kiedyś jako nastolatka (do dziś to pamiętam) oglądałam “Christinę”, kojarzę też “Zbuntowanego Anioła” (ale bardziej klimat niż fabułę). Potem przez kilkanaście lat nie oglądałam nic. Teraz jestem na macierzyńskim i tak jakoś o tej 16 już nie mając co robić włączałam TV i leciała “Kotka”. Tak zerkałam z dnia na dzień, trochę mnie fabuła wciągnęła i obejrzałam do końca. Ale te telenowele w stylu “Kotki” utwierdziły tylko moje negatywne zdanie o tego typu produkcjach. Dłużyzna, nuda, kompletnie mdłe postaci, żenujący brak realizmu etc.
    Natomiast “Moja Nadzieja” jest inna. Nie znam się na telenowelach, na krajach z których pochodzą, na wytwórniach (Wy jesteście w tym obeznane :-)) ale na pierwszy rzut oka widać, że to jest już dużo lepsze niż te poprzednie mamałygi. Przede wszystkim jest oryginalna, ciekawa i nieco kontrowersyjna fabuła. Są fajne postaci, nie tylko te pierwszoplanowe ale też te pomniejsze. Przykładowo każda z sióstr jest inna, niektóre są zabawne inne zaś wkurzające 😉 Szacowny Padre Tomas moim zdaniem jest MEGA ciachem! Przykładowo Pablo z Kotki był taki mamlas niemrawy, w ogóle mi się nie podobał a wręcz mnie irytował. Tomas to co innego 😀 Już sam fakt że nie jest typowym latynoskim przystojniaczkiem sprawia, że wydaje się być bardziej interesujący. Choć jak mówię, mnie akurat ten typ urody BARDZO odpowiada 😀
    Z technicznych rzeczy: ładne ujęcia (chociażby dziś z ogrodu). Zwracam na to uwagę bo sama trochę siedzę w branży filmowej. W zasadzie JEST nawet w tym serialu coś takiego jak praca kamery co jest też chyba wyjątkiem jeśli chodzi o telenowele (ładne sceny na dworcu z unoszącą się kamerą itd). Nie będę przynudzać ale jeszcze napiszę, że na plus też dynamiczny montaż (rytmiczny często). Sprawia to wszystko, że serial jest przyjemny dla oczu i po prostu fajnie i szybko się go ogląda. No i ogrmoną zaletą są wpadające w ucho kawałki muzyczne. Przesłuchałam już wszystkie, które do tej pory się pojawiły. Dziś słucham namiętnie “Como Haremos” choć naprawdę wszystkie są super 🙂 ms1819 – wielkie dzięki za tłumaczenia! Obczajałam je na “Tekstowo” ale tam ktoś zmasakrował ten teksty że żal czytać. Ty przetłumaczyłaś go pięknie (jesteś filologiem? ;-)) No i generalnie chyba źle ze mną :-/ Na starość telenowela mnie pochłonęła 😉 Pozdrawiam! Zdecydowanie się z Tobą zgadzam 🙂 Osobiście bardzo chciałam obejrzeć “Kotkę” i czekałam z niecierpliwością na emisję w Polsce . I bardzo się zawiodłam, oglądnęłam chyba 10 odcinków, a później przestałam bo tak rozciągali wątki, że stawały się nudne, później zdarzyło mi się oglądnąć jeden odcinek raz na jakiś czas gdy akurat nie miałam innego zajęcia. Ale “Kotka” jak dla mnie totalna katastrofa.
    A “Moja nadzieja” tak jak piszesz to kompletne przeciwieństwo i mam taką skrytą nadzieję, że będzie taka do samego końca i że nie będą się starać na siłę ciągnąć danych wątków bo to jest najbardziej denerwujące 😀 Ze mną też tak było, próbowałam obejrzeć Kotke ale za bardzo przypominało mi Dzikie serce albo Nie igraj z aniołem u tak naprawdę po kilku odcinkach przestałam oglądać wgl.telenowele, zniechęciłam się poprostu bo wszystko na jedno kopyto a do Wloskiej narzeczonej nawet nie zasiadałam. Ale jak zobaczyłam reklamę i zapowiedź nowej telki to od razu powiedziałam ‘ Kupuje to’ i uśmiechem zagościł ma mojej twarzy. Wiedziałam że mi się spodoba bo wkońcu coś innego, ta kontrowersja że ona go wkońcu sprowadzi na droge miłości i uczucia. A co do Mariano Martineza to jest cudowny i boski i nie ważne że ma 37l. Są aktorzy meksykańscy o dyche młodsi od niego a mu nie dorównują. Zresztą co tu dużo gadać, on naprawdę potrafi oczarować i według mnie super dobrany aktor do roli. A Lali Esposito jest genialna. :p Kochana piękny elaborat 😀
    Tu nikt nie przynudza.
    Każda opinia jest mile widziana.

    Ja też nie oglądałam dużo telek.
    Kiedyś dawno temu od deski do deski ” Nigdy Cię nie zapomnę” , parę odcinków “Zbuntowanego anioła ” a potem długo , długo nic aż przerzucilam się na tureckie.

    Jednak kobieta zmienną jest i postanowiłam coś zmienić ha ha

    Cieszę się , że jest taki serial.
    Ciekawe teksty , wątki i muzyka to wszystko co daje oryginalność temu serialowi.

    P.s. Oglądam jeszcze Avenide Brasil A zapomniałam napisać, że bardzo podoba mi się chemia między głównymi bohaterami. Daje się wyczuć autentycznie iskrzenie. Co wcale nie jest takie oczywiste 😉 Bo jak widze te zajawki innych telenowel, albo we wspomnianej już “Kotce” to tylko se patrzą w oczy i powtarzają “Ti amor mi amor” aż do mdłości i w ogóle nie ma w tym krztyny autentyczności. W ostatnich czasach z takich znanych filmów to mega zawiodło mnie “50 twarzy Greya” właśnie ze względu na kompletny brak chemii między bohaterami. A tu coś się zadziało, może aktorzy faktycznie się polubili, coś kliknęło i aż miło popatrzeć 🙂 Wszystko gra między nimi, nawet takie małe gesty jak dziś kiedy Tomas zawadiacko pociągnął za welon Ezperanzy 😉 Widać, że ją bardzo lubi i że ona go bawi (w pozytywnym sensie) i wywołuje w nim taką tkliwość. Miło sie na to patrzy. Zgadzam się z Tobą.

    Ja lubię takie telki ,gdzie widać magię między głównymi bohaterami. Esperanza, czyli Lali Esposito i Tomas (Mariano Martinez) w prawdziwym życiu są parą 😀 Rzeczywiście ten serial jest inny niż wszystkie 😉 Mi jeszcze podobało się “Jesteś moim życiem”, chyba ostatnia telka, jaką oglądałam przed Moją Nadzieją.. Zaczęłam oglądać trochę Kotkę (kompletnie mi się nie podobała, dlatego zrezygnowałam) i potem tak wyszukując informacji w internecie natknęłam się na Moją Nadzieję i obejrzałam po hiszpańsku wiele, także mogę śmiało powiedzieć, że z odcinka na odcinek będzie coraz ciekawiej 😀 Ja po pierwszym odcinku byłam tak ciekawa serialu , że oglądałam na YT kilka odcinków po hiszpańsku i kilka urywek scen i nie mogę się ich już doczekać 😀 A co do muzyki to tak mnie wciągnęła, że kilka piosenek mam na telefonie i słucham na okrągło 😉
    Oglądam jeszcze “Oblicza miłości”, ale już zaczynają mnie nudzić i od czasu do czasu “Włoską narzeczoną” żeby sprawdzić jak tam sytuacja pomiędzy głównymi bohaterami. Ale jak napisałam koleżanka kilka postów wyżej tam nie ma takiej chemii jak w “Mojej nadziei” :* Ja po pierwszym odc.miałam zajoba na szukanie info.o serialu i aktorach.:D teraz ten zapał troche ostygł ale wciąż wyszukuje nowych informacji. I również na mojej playliście na tel.mam piosenki z serialu i kilka Lali. 😛 Widzę,że chyba nikomu nie podobała się Kotka i słusznie bo była po prostu fatalna. Obejrzałam w sumie może ze 3 odcinki,trochę z początku i z końca,ale to zwykła nuda,nuda i jeszcze raz nuda. Moja Nadzieja to wreszcie jakaś odmiana :)))) Powiedzmy, że mi się podobała haha 😛 Ale przyznaję nudna była, strasznie 😛 Podobała mi się o wiele bardziej od Dzikiego Serca.

  2. Barbara
    27 marzo, 2016 o 7:39 pm  - Responder

    Ja słyszałam raczej negatywne opinie,ale zależy co kto lubi 🙂 Może była lepsza niż DS bo tamto to już porażka na całej linii. A tak dobrze się zapowiadało Ja napisałam, że mi się podobało, nie że większości 😛 Dzikie Serce zapowiadało się o wiele lepiej od Kotki, a skończyło o wiele gorzej, mam na myśli fabułę, nie wyniki 😉 Przetlumacze jeszcze kilka piosenek z tej telenoweli niedługo 🙂
    mój hiszpański to tylko z zamiłowania, nie znam go perfekcyjnie i muszę czasem się wspomóc słownikiem przy tłumaczeniu, ale wole sama tlumaczyc, bo tlumaczenie np z tego Tekstowo jest tak przetłumaczone słowo w słowo z hiszpańskiego na polski, a wiadomo, ze czasem cos trzeba w przenośni przetłumaczyć a nie doslownie i od razu lepiej brzmi na polski 🙂
    Masz rację, ta telenowela naprawdę wciąga. Jest inna niż wszystkie, a zwłaszcza te od Televisy typu Kotka, gdzie tego nie mogłam oglądać, te żałosne teksty i sceny…
    Moja nadzieja na cos w sobie jak i główni bohaterowie, bo Esperanza to piękna dziewczyna i Tomas to przystojniak 😀 fajnie, ze i w rzeczywistości są razem, bo jakoś mi do siebie pasują 🙂
    Oczywiście masz racje 🙂 To jest podstawa dobrego tłumaczenia, by nie przekładać słowo w słowo (wtedy bardzo często wychodza głupoty ;)) tylko najlepiej i najsprawniej oddać ogólny sens. Dlatego też dobry tłumacz musi mieć opanowany warsztat literacki bo tłumacząc sam niejako musi od nowa napisać tekst. Dokładnie 🙂
    To cieszę się, ze moje tłumaczenia wypadaja lepiej na tle innych 🙂 nie wiem kto tłumaczy na tym Tekstowo, ale ta przesadna dokładność sprawia, ze piosenki staja się śmieszne. A jesli chodzi o piosenki wykorzystane w Mojej nadziei to maja ladne teksty i pasują do sytuacji głównych bohaterów 🙂 u kolejne tłumaczenie 🙂 Te piosenkę nie śpiewa Lali, tylko facet, który będzie się wcielal w późniejszych odcinkach w rolę księdza, a ogólnie jest piosenkarzem. “Sere” będzie często wykorzystywane w scenach z Esperanza i Tomasem. Czasem będą puszczać też wersję w wykonaniu Lali, która jest krótsza, ale ja przetlumaczylam te dłuższą w wykonaniu Luciano Pereyry 🙂 Zgadzam się z wszystkim co zostało tutaj napisane 🙂 dawno żaden serial tak mnie nie wciągnął! Mi się bardzo podobał w ostatnim odcinku wzrok Tomasa gdy Esperanza piła wodę z węża 😀 Wow ile nowych forumowiczek 🙂 Niech nas przybywa z odcinkami 🙂 Esperanza i Tomas rządzą a siostrzyczki im w tym pomagają skrupulatnie 😀 Mnie się też podobał ten wzrok.
    Taki rozmarzony 😀 Wczoraj wpadłam tylko na moment przelotem nawet nie zdążyłam Was poczytać. Dziś dopiero mam nieco luźniejszy dzień 🙂 Mnie rozbawiły te sytuacje 😀
    Espe wychodzi z krzaków i spotyka księdza on się zapytał to tam robiła, a ona : “Jeśli powiem że pielę nie uwierzy ksiądz? haha

    Espe: “Bóg zesłał mi węża” (ogrodowego) hahaha Dobre to było 😀 hahaha super to przetłumaczyli. Wąż ogrodowy haha.Kiedy oglądałam pierwszy raz, w tej scenie nie bardzo rozumiałam o czym mówili,całe szczęście,że teraz wiadomo dokładnie o co chodzi 😀 dużo lepiej się ogląda Oni tak szybko mówią, że ciężko za nimi nadążyć i jeszcze mają inny akcent, więc tym bardziej trochę trudniej zrozumieć o czym mówią. Właśnie,co do akcentu…na początku nie mogłam się przyzwyczaić,nawet mi nieco przeszkadzał,ale do wszystkiego można przywyknąć. Chociaż przyznam,że dużo bardziej podoba mi się wymowa Meksykanów Argentyńczycy jak Hiszpanie mają “sepleniące” s 😛 Ja też wolę Meksykanów, bo łatwiej ich zrozumieć. I Argentyńczycy mówią vos, zamiast tu, albo sos zamiast eres. Nie wiem czemu ale mi przeszkadzało vos. Tu- o wiele bardziej mi pasuje ;p Na początku zawsze trudno się przyzwyczaić, a później jakoś leci. Przy takim serialu jak MN szybko się zapomina o tym,że coś tam jest inaczej 😀

  3. Barbara
    27 marzo, 2016 o 7:52 pm  - Responder

    Kocham scenę w piwnicy w dzisiejszym odcinku i to jak Tomas ucieka za każdym razem gdy Esperanza próbuje go dotknąć 😀 Ja też <3
    Wystraszony Tomas jest boski 😀
    I Esperanza czająca się za choinką 😀 i to jak odskoczył od niej przy drzwiach xD Reakcja Tomasa jak zobaczył zamknięte drzwi hahaha świetne. Biedak całkiem się załamał Właśnie miałam o tym pisać.
    Uśmiałam się z tych akcji w piwnicy.
    Albo jak walila w te drzwi.

    " spędzimy razem noc " ha ha szkoda, że jednak zostali uwolnieni ;// Zapomniałam napisać o wiecznie głodnej Esperanzie 😀 Może nie miała na myśli tylko jedzenia 😀 Sądzę,że z chęcią schrupałaby księżulka 😀 ja też Bo się nie mogę doczekać 😛 Nie wiem , bo nie oglądałam w oryginale.
    Zapytaj się Madzik.
    Ona bardziej się orientuje 😀 Pierwsze takie coś romantyczne będzie koło 20 i 21 odcinka,ale nie licz na coś wielkiego 🙂 Nie piszę za dużo,żeby nie spoilerować.
    Potem w granicach 30 odcinka.
    Odcinek 56 był ciekawy z tego co pamiętam. Ale pierwsze beso dopiero w 78

    Dios mio…tyle czekania 😀 Czekania sporo,ale to nie znaczy,że w tym czasie nie będzie nic ciekawego 🙂 Dużo ładnych scen będzie 🙂 Nie no, nie narzekam. Póki co każdy odcinek zapewnia sporą dawkę humoru i fajnej rozrywki więc takie czekanie to sama przyjemność 🙂 Dokładnie. W każdym odcinku jest coś ciekawego 🙂
    Ale ja i tak się nie mogłam doczekać 🙂 Tekst siostrzyczek na początku o Esperanzie do Klary:
    “Nie upiła się ale nieźle od niej jedzie” 😀 Dobre to było ha ha Ja właśnie lubię jak akcja w tym kierunku toczy się pomału a nie 1 odcinek i juz do łóżka.

    W tym wypadku jest inaczej,więc warto poczekać na fajne scenki 😀 Mi sie bardzo podoba odcinek 55, gdzie Esperanza śpi na łóżku a Tomas obok na podłodze i oboje w nocy się przekrecaja z boku na bok az Esperanza spada z łóżka i wiadomo gdzie laduje 😀 Wybaczcie za spolier, ale ta scena mnie rozwalila 😀
    Piękny też jest odcinek 77, ale wiem, już bez spolierow 😀 Też lubię te sceny które opisałaś 😉 A ogladalas odcinek 75? Gdy Esperanza daje ich milosci niby ostatnia szanse i odlicza do 10 za drzwiami, a Tomas wychodzi do niej za późno? Po prostu ta scena chwyta mnie za serce, jest taka smutna, ale przepiekna 🙂 Pewnie,że widziałam :-). Piękna scena,jedna z moich ulubionych 🙂 Widziałam ta scenę.
    Fajne.

  4. Barbara
    27 marzo, 2016 o 8:01 pm  - Responder

    jakby go piekło goniło W sumie mógł tak to odebrać, laska ganiająca za księdzem to nic dobrego wg jego idei 😀 laska ganiająca za księdzem to niedobrze,ale zakonnica ganiająca za księdzem to już w ogóle XD A no tak, zapomniałam że Tomas nie zna jeszcze całej prawdy o Esperanzie 🙂 ale bierze go ostro 😀 A to dopiero sam początek, strach myśleć co będzie później 😀 mogliby dawać po 2 odc., szybciej byłoby jeszcze ciekawiej chyba po pierwszym odcinku to samo napisałam choć nie wiem czy bym wyrobiłam z oglądaniem, niestety serialoholizm z moim wydaniu nie ogranicza się do jednego serialu tak, to jest rzeczywiście problem. Ale na upartego by się udało. Oczywiście, odcinek z Esperazną i humor 100razy lepszy niż przed obejrzeniem 😀 Do tej pory jak włączam sceny jak Tomas ratuje Espe z wieży lub jak ona skacze na niego z radości gdy się okazuje że jest proboszczem nowym to płaczę ze śmiechu 😀 Ja tez od dawna choruję na serialoholizm 😀 Cięzko ogarniac tyle seriali naraz ha ha jakie jeszcze oprócz MN ogladasz? Ja twierdze że to powinien być jakiś zawód 😀 Oddałabym się mu bezgranicznie 😀 Lepiej nie będę wymieniać bo się jeszcze przestraszysz ilością 😀 Po polskie, przez tureckie, argentyńską MN i multum amerykańskich. Ostatnio wznoszę modły żeby nie nagrywali nowych sezonów, ponieważ prócz serialoholizmu nie umiem zrezygnować z serialu nawet gdy się psuje po iluś sezonach… Ha ha

    Ja też ogladam parę,więc napewno bym się nie przestraszyła ha ha W moim przypadku to jest kilkanaście seriali 😀 A jakby liczyć czasowo to już wogóle załamka rozpatrując Kiralik Ask które trwa czasami 2,5godziny 😀 Najczęściej bronie się rękami i nogami przed nowym serialem ale choroba wygrywa 😀 Poza tym to grzechem dla mnie by było nie oglądać takiego genialnego MN ♥ No tak 😀

    Ja się kłade.
    Dobranoc 😀 Bierze ,bierze A w sumie całkiem fajne jest tłumaczenie. Oczywiście nie moge z całą pewnością powiedzieć, że oddane są wszystkie gagi czy żarty bo nie rozumiem co mówią w oryginale ale sam sposób tłumaczenia na PL jest dosyc lekki i zabawny. Przykładowo: Espe do księdza jak ją beształ, że jest zbyt nerwowa: ” najwyżej zmówię pieć ojczenaszów i (coś tam dalej)” 😉 Słabe jest to, że często nie jestem w stanie wychwycić tych fajnych momentów i dialogów bo ogladam przy małym dziecku więc niestety nie moge się skupić na 100% Ja też czasami nie usłyszę co tam dokładnie mówią ,
    A najczęściej nie usłyszy się tych najciekawszych słów, albo ominie ważny moment i potem w necie trzeba szukać xD
    Szkoda, że w weekendy nie chodzi ;//

    Chociaż zamiast tego jest czas na nadrobienie zaniedbanych serialów bo niestety w moim przypadku jest tak, że o jednej godzinie mam 3 seriale i muszę wybrać jeden, dlatego wielbię te osoby, dzięki którym mogę obejrzeć serial w internecie <3 Kiedy clara powie Espe ze jest jej matka? Takie pytania zadaje się w temacie spoilery. Na pewno nie prędko 😀 jakby się wszystko szybko rozwiązywało to byśmy nie oglądali bo nie byłoby napięcia związanego z oczekiwaniem na dany moment 😀 jak zawsze to samo, dżizas… Dokładnie… Nie wiem, czy to kiedyś się zmieni… dobrze życzę, ale źle wróżę ;/ Z tego co pamiętam to ok130 odcinka