Odcinek 45

W 45. odcinku telenoweli „Moja nadzieja”: Siostra Genoveva docina Esperanzie. Nowicjuszka ucieka z klasztoru. Emisja 26 kwietnia o godz. 16:00 w Czwórce.

Odcinek 45

Siostra Clara jest bliska wyznania Esperanzie prawdy, ale nowicjuszka reaguje zdenerwowaniem i mówi, że nie chce słuchać o swojej biologicznej matce. Później siostra Genoveva czyni wyrzuty Esperanzie z powodu zniszczonego habitu. Nie przyjmuje jej przeprosin i dokucza nowicjuszce docinkami na temat jej przeszłości oraz tego, że została porzucona przez matkę.

Raniące słowa siostry Genovevy motywują Esperanzę do ucieczki z klasztoru. Wszyscy niepokoją się zniknięciem nowicjuszki. W końcu ksiądz Tomás odnajduje ją i namawia do powrotu. Zakonnice mają żal do siostry Genovevy o jej niewrażliwe zachowanie, ale wybaczają jej. Ona jednak nie wyciąga z tej sytuacji żadnej lekcji i pozostaje tak samo zgorzkniała jak wcześniej.

Jorge zostaje zatrzymany z winy Máxima i Pereyry, którzy zastawili na niego sidła. Kiedy siostra Clara dowiaduje się o tym, pospiesznie kieruje się na komisariat, gdzie spotyka Alicię. Żona Jorge nie jest zadowolona z obecności zakonnicy.

Materiały novela.pl / Fot. El trece

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze

  1. Barbara
    19 marzo, 2017 o 9:01 pm  - Responder

    No Dzisiejszy odcinek mi się podobał
    z Gienki to niezła su**jak przeważnie nie ruszają mnie jej knucia czy teksty to dzisiaj przeszła samą siebie…I byłam pod wrażeniem że wszystkie siostrzyczki jej się postawiły. A to że Carmela, jej wierny piesek również potępił jej zachowanie to dalej nie mogę wyjść z szoku. I Gienka znowu dostała burę, ale tym razem to jej się należało i to porządnie. Zachowanie Clary na komisariacie, widać podobieństwo do Espe: No i te dzisiejsze sceny Espe i Tomiego, przecudne Najpierw ten ich przytulas u Gildy, potem ta piosenka a ta końcowa “oczowa scena” super! Ta końcowa rozmowa Espe z Gienką też fajna, bardzo mądrze i ładnie jej nowicjuszka powiedziała. Co mnie trochę razi w oczy to to jak Espe zarzeka się że jej biologiczna matka jej krzywdę wyrządziła. Nie mam pojęcia jak sama bym się zachowała w takiej sytuacji ale ona mówi o tym jakby oddanie jej spowodowało że jej życie było okropne. A miała przecież kochającą matkę co cały czas podkreśla. Nie żyła w sierocińcu, z jakimiś alkoholikami czy inne tego typu rzeczy. Też tak mam Nie za bardzo rozumiem to oburzenie Espe na biologiczną matkę. przecież miała nawet szczęśliwe dzieciństwo, więc nie wiem dlaczego jest na nią aż tak wściekła. Oglądam chyba za dużo seriali ale czemu tak właściwie Clara oddała Espe? Tylko dlatego, że Jorge miał już żonę. Czy oni znowu coś wycieli z dzisiejszego odcinka? Dzisiejsza ostatnia scenę tłumaczyłam z miesiąc temu na YouTube i to był fragment z 47 odcinka w Argentynie, a u nas dziś był 45 dopiero i już ta scena.