Odcinek 43

W 43. odcinku telenoweli „Moja nadzieja”: Esperanza słyszy, jak siostra Clara wspomina Beatriz o swojej córce. Emisja 22 kwietnia o godz. 16:00 w Czwórce.

Odcinek 43

Tomás odkrywa, że Esperanza jest córką siostry Clary. Pragnie porozmawiać o tym z zakonnicą, lecz ta początkowo odmawia. Dopiero później decyduje się na wyznanie całej prawdy podczas spowiedzi. Niestety Esperanza przerywa im rozmowę, a siostra Clara wykorzystuje to, by urwać temat.

Esperanza spotyka swoją kuzynkę Gildę w wytwórni, gdy ta nagrywa reklamę. Ponieważ nie dane jest im tam porozmawiać w spokoju, nowicjuszka zabiera ją do siebie i opowiada jej swoją historię, począwszy od śmierci matki aż do znalezienia zakwaterowania w klasztorze.

Ksiądz Tomás długo dywaguje nad decyzją o przeniesieniu do innej parafii, aż w końcu dzwoni do arcybiskupa i oznajmia mu, co postanowił. Następnego dnia zwołuje wszystkie zakonnice z klasztoru na patio i oświadcza im, że zostaje z nimi. Te nie kryją radości, a najszczęśliwsza z nich jest Esperanza. Tylko siostry Genoveva, María i Carmela kręcą nosem na znak niezadowolenia. Siostra Clara odbywa szczerą rozmowę z siostrą Beatriz w swoim pokoju. Esperanza przypadkiem słyszy, jak ta pierwsza przyznaje się, że ma córkę.

Materiały novela.pl / Fot. El trece

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze

  1. Barbara
    21 octubre, 2016 o 12:09 pm  - Responder

    Po dzisiejszym odcinku Tomi ma jeszcze więcej na głowie Nie dość że musi bić się sam z sobą odnośnie uczuć do Espe to nie może je również powiedzieć o matce. Co do kuzynki Espe, tylko czekałam jak się pojawi w końcu w serialu Wydaje mi się że będzie z nią bardzo wesoło Jak Tomas ogłaszał że zostaje to myślałam że Espe znowu się na niego rzuci z radości a ona tylko taniec radości odtańczyła Za to Gienka była prze happy No i końcówka: ciekawe jak Clara wytłumaczy Espe córkę….

  2. Barbara
    22 octubre, 2016 o 8:53 am  - Responder

    Tak mało śmiesznie dziś było (nie licząc ostatnich 3 min oczywiście ale wiadomo nie może być ciągle tylko wesoło Tomas bosko wyglądał na końcu z tą białą koszulą, czarnym swetrem i rozwichrzonym włosem. Swoją drogą, sama prawie zatańczyłam na wieść, że “padre” zostaje Na Gilde też czekałam bardzo bo w spoilerowych scenkach była śmieszna i też myślę że wniesie świeży powiew do serialu. Generalnie kolejna zwariowana postać na posterunku Swoją drogą bardzo muzyczny serial Póki co mamy piosenkarki w aktorkach grających: Espe, Lola, Celeste i właśnie Gilda. Przed nami jeszcze jedna gwiazda muzyczna na którą czekam z utęsknieniem ale to jeszcze trochę poczekam zdradzę tylko że mężczyzna kto wie, ten wie.

  3. Barbara
    22 octubre, 2016 o 12:22 pm  - Responder

    Ogólnie ten odcinek taki średni dla mnie, niby dużo ważnych rzeczy się działo ale jakoś tak “ponuro” było. Chyba wiem kogo masz na myśli. A w dzisiejszym odcinku ojciec Evy mnie rozwalił, Co za burak, idiota itp. Cieszy się że jego córka jest okłamywana żeby tylko on mógł wyciągnąć kasę od jej faceta. Mnie się też aż tak bardzo nie podobał dzisiejszy odcinek. A mówiłam że Tomas zostanie Właśnie oglądając spoilery zastanawiałam się kto to jest ta cała Gilda Teraz już wiem. W sumie mi się wszystkie odcinki z tygodnia zlały w jeden bo obejrzałam je dopiero dzisiaj Gilda to taka druga Espe tylko bez habitu. Nie wydaję wam się że ogólnie ostatnio odcinki jakieś takie nijakie Zwolniły tempo W porównaniu do początkowych to dużo słabiej takie mam wrażenie. Dokładnie w tym tygodniu odcinki były takie sobie W zeszły piątek był super Mam nadzieję że się poprawią.

  4. Barbara
    22 octubre, 2016 o 3:05 pm  - Responder

    ja sobie spoileruje i wiem że jeszcze się będzie działo choć fakt że od 33 takie 10 było nieco słabszych choć nie mówię że złych. W ramach rekompensaty oglądam sobie od początku w sieci pierwsze odcinki (nie całe tylko sobie przewijam do śmiesznych lub romantycznych) akcja typu z dzwonnicą wysypką w lesie w szpitalu Tomasa, śpiewanie Espe no i w piwnicy to już mam prawie w małym palcu. Nie nudzą mi się mogę oglądać i oglądać. Dla mnie właśnie EM to jeden z lepszych seriali bo od początkowych do końcowych odcinków trzyma poziom Nie jest tak że im dalej tym jest nudniej i więcej absurdów i itp. Oczywiście są odcinki nudniejsze ale dla mnie i tak są dobre i w każdym odcinku jest jakaś perełka Oglądam EM po raz drugi i doszłam do wniosku że jest wyjątkowy serial No i do tego ta chemia między Espe a Tomasem takiej nie widziałam jeszcze w żadnym serialu wystarczy że na siebie spojrzą a już mam ciary. Fakt chemia jest Zgadzam się że to najlepszy serial typu romans/komedia romantyczna jaki oglądałam Tylko wiesz zawsze można ponarzekać ja na przykład nie przepadam za wątkiem Clary bo mimo że ją lubię to jest dla mnie ciut zbyt dramatyczną i nieco mdławą postacią (nie liczę odcinka ze spowiedzią u “padre”). Rozumiem jednak że nie jest w łatwej sytuacji i to wszystko bierze się z tego No i ta Celeste kompletnie mi nie pasuje nie podoba mi się jak śpiewa ani jakoś tak cała jej kreacja mnie nie bawi jednak wiadomo dla każdego co innego pewnie są i zwolennicy Wiem też że nie może być w kółko Espe i Tomas bo by się formuła wyczerpała W ogólnym rozrachunku dla mnie serial miód malina. Co do tego zgadzam się z tobą ja też nie lubię Clary momentami jest bardzo fajna ale męczy mnie je wątek no chyba że występuje w nim Espe bądź Padre Wtedy dla mnie ujdzie i ja jeszcze nie trawie Loli momentami Wiem że ma ciężkie życie ale ile można tego słuchać Tomas jej pomaga a ona ma do niego ile razy jakieś pretensje Tak samo z Pedro nawet go nie wysłuchała a już osądziła Takie coś mnie wkurza chociaż lubię jej scenki z Espe i Tomasem potrafi ich rozgryżć Ale mimo tego nie nudzę się oglądając No i dla mnie to najlepszy serial. ja już widziałam taką chemie w tureckim ” Sezon na miłość” jednak w żadnym latynoskim tego nie było Formuła jest całkiem inna, a nie tylko jedno i to samo strata pamięci wzroku itd. Serial oceniam bardzo pozytywnie Dawno nie było takiego latynoskiego serialu komediowego. Wiadomo tureckie “sezon na miłość”, “miłość na wynajem”, “kontrakt na miłość” itp to inna bajka przechodziłam przez ayazoholizm, omaroholizm Choć akurat ja doświadczyłam w obu przypadkach poczucia wyczerpania wątku Drugi sezon “sezonu” to oglądałam już niestety tylko z sentymentu a i Kiralik Ask zaczyna mnie nużyć Mam nadzieję że w tym przypadku tego nie doświadczę. ja miałam podobnie. Ayazoholizm i omeroholizm widzę że sporo z nas to przeżywało Tak nawiązując do tego ostatnio stwierdziłam że siatkarz Osmany Juantorena przypomina dość sporo Barisa. Nie wiem czy rzeczywiście tak jest czy to już przedawkowanie seriali tureckich Zgadza się co do KA a KM drugi sezon obejrzałam dopiero po przetłumaczeniu wszystkich odcinków żeby tylko mięć odhaczone KA na początku genialny ale od ok 25 odcinka nudy i czasami już nie miałam na to siły ale jednak ostatnie odcinki podobają mi się o dziwo Mam nadzieję że znowu nie obniżą lotów. Tak bardzo sporo Ale niestety w moim przypadku to przeszło KM chociaż oglądałam do końca powiedzmy a z KA jestem w tyle Nadrobię jak będę wiedziała ile jest tych wszystkich odcinków i zastanawiam się od którego odcinka zmienią tego reżysera bo chyba jeszcze tego nie zrobili. w piątek był ostatni odcinek z tym reżyserem Mnie przeraża to że ma być drugi sezon bo czuję że będzie podobnie jak z KM. Tak już tak szybko Meric odeszła czy w piątek skończyli nagrywać z nią i jeszcze jej wszystkie odcinki nie zostały wyemitowane Mnie też przeraża drugi sezon Ostatnio rating był poniżej 5 milionów więc może jednak popatrzą na KM i jednak zrezygnują z drugiego sezonu. A to ona ma odchodzić O tym nie słyszałam ale byłoby super ja czytałam tylko że Baris Yos odszedł Mam nadzieję że zrezygnują bo to będzie turecka masakra. Aaa to mi się osoby pomyliły Sorki Myślałam że ona odchodzi a to pan nie ma odchodzi Oby ten nowy podjął decyzję o zakończeniu serialu na pierwszym sezonie. Pozostaje tylko trzymać kciuki. Mam taką samą taktykę. Zgadzam się Co prawda zawsze jestem zafascynowana pierwszymi odcinkami ale w MN one były genialne Ale też nie oczekujmy cudów, jakby ciągnęli przez 180 odc taki poziom to nie wiem jaki mistrz musiał pisać scenariusz. Dlatego jestem zwolenniczką krótkich seriali 180 to dla mnie zdecydowanie za dużo. Kiedyś lubiłam takie tasiemce teraz jednak wolę krótsze seriale Ale i tak MN jest bardzo dobra w porównaniu do innych. To prawda Niektóre telenowele ciągną się niemiłosiernie długo, a absurdów w nich tyle trudno zliczyć W MN na szczęście tego nie ma. Dokładnie druga Espe Już widzę te jej sprzątanie w klasztorze ha ha. Tomas też jej chyba wpadł w oko skoro Espe do niej mówiła żeby patrzyła na nią gdy wszedł ksiądz do kuchni. Też to zauważyłam Od tego trzeba zacząć że komu by nie wpadł. A mnie ciekawi jak będą wyglądać spotkania Gildy i Evy Podejrzewam że może być ciekawie. Tak tak myślę że będzie bardzo ciekawie Dwie zwariowane osoby. Wiadomo ile Tomas ma lat w serialu bo Espe 21, a on. Nie wiem ale może dziewczyny coś wiedzą. Dokładnie to nie wiadomo nigdzie nie podawali ale tak ok 30 ma. To prawda że polska wersja ma mięć tylko 180 odcinków Bo że jesteśmy jeden do przodu to już połapałam ale jak mają zamiar skrócić jeszcze o 11 bez poważnej wycinki to już dla mnie magia Chyba że to tylko plotka oby Taki super serial, nie chce tracić żadnych wątków już nawet tą Celeste zniosę nie będę narzekać byle mi protów nie wycinali. Z tego co wiem to prawda że u nas będzie krócej Dlaczego tak zrobili nie ma pojęcia. Ale nie rozumiem po co Co mają takiego super że muszą skracać taki fajny serial Chyba nie mogą się doczekać żeby puścić kolejną z telenowel w stylu “ona biedna, on bogaty, ona płacze, on traci pamięć, wredna baba udaję ciążę on sobie przypomina to ta traci pamieć potem płaczę bezwolna bidula bo on się boi powiedzieć rodzinie bo mu spadek zabiorą czy co tam itp w kółko to samo A tu mamy coś fajnego nowego super chemia ciekawie Nie rozumiem co im to 10 odcinków więcej zaszkodzi Wkurza mnie to strasznie…..Swoją drogą ciekawe co puszczą po MN pewnie znowu coś z Televisy Ale do tego jeszcze sporo czasu…