Odcinek 38

W 38. odcinku telenoweli „Moja nadzieja”: Máximo odkrywa, że dziewczyna z baru jest nowicjuszką. Emisja 15 kwietnia o godz. 16:00 w Czwórce.

Odcinek 38

Esperanza odzyskuje radość po tym, jak ksiądz Tomás wręcza jej prezent. Następnego dnia siostry z klasztoru czeka spowiedź. Tym razem bardziej niż wyznaniem Esperanzy ksiądz Tomás przejmuje się zwierzeniem siostry Clary. Postanawia jej pomóc, działając na własną rękę. Wybiera się z wizytą do szpitala, by wypytać o osobę, która zaadoptowała jej córkę. Ponieważ to poufna informacja, udaje mu się dowiedzieć jedynie, że niemowlę przygarnęła akuszerka, która odebrała poród. Dzwoni do kobiety i zostawia jej nagraną wiadomość. Akuszerka przychodzi do klasztoru i uprzedza siostrę Clarę o działaniach księdza. Ta złości się na Tomása, że wtrąca się do jej życia i zarzuca mu łamanie sekretu spowiedzi.

Matka przełożona nakrywa siostrę Beatriz na myszkowaniu w komputerze księdza Tomása i wprowadza nowy zakaz korzystania z urządzeń w klasztorze. Esperanza umawia się w barze z Miguelem. Máximo odkrywa zamiary Miguela i chce osobiście spotkać się z dziewczyną. Dla niepoznaki Esperanza zakłada perukę i daje występ w barze, którym zwraca na siebie uwagę Máxima. Później Máximo idzie do klasztoru, gdzie słyszy, jak Esperanza nuci tę samą piosenkę, którą zaśpiewała w barze. Przekonany, że nowicjuszka i dziewczyna to ta sama osoba, informuje o swoim odkryciu brata.

Lola i Pedro zostają podsłuchani, gdy odbywają poufną rozmowę na temat intymnego pożycia. Dziewczyna obarcza winą Pedra, nieświadoma, że to Valentina zastawiła na nią pułapkę.

Materiały novela.pl / Fot. El trece

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze

  1. Barbara
    30 agosto, 2016 o 4:21 pm  - Responder

    Początek z całuskiem słodziutki
    Genialna spowiedź, Tomas miał dość.
    Espe znowu coś kombinuje. Spowiedź była świetna, jednak z lepszych scen komediowych od dawna jakie one mają grzechy Beti modowe, Espe codzienne a Gienka z Celeste o sobie nawzajem i biedny Tomas tego wszystkiego musi słuchać a jego miny były genialne szczególnie podczas spowiedźi gienki. Świetne to było, spowiedź ekstra i reakcja księdza szok. A no i tak, sam początek kochany Mogę Księdza pocałować a potem: jesteś mi bardzo bliska. Księżulek wpadł po uszy. pijana Espe Co jest Claruniu, jestem mniszką. nie spadnij z krzesła. Po co ten Tomas się wtrąca w sprawy Clary… Matkę przełożoną to Bóg opuścił, co ona ma do telefonów…ładne krowy z tych dziewczyn z klasy Loli Espe w clubie. Ta cała Valentina mnie wkurza, jak można cos takiego zrobić Espe ukrywająca się przed Maksem. Oni mają szczęście wpadać na siebie w clubach “- w którym klasztorze mieszkasz?
    – Twojej babci. Biedna Lola Fajna z niej dziewczyna, a ciągle dostaje po głowie. Rzeczywiście parę razy już oberwała w tym serialu Tak odbiegając od tematu to Eva jest dziś bardzo fajnie ubrana. Eva jest w ogóle fajną dziewczyną z wyglądu
    Tekst Evy na temat Espe i Tomasa “Ostatnio jesteście jak tyłek i gacie”. “Nie szukałaś Tomasa? Ostatnio jestescie jak tyłek i gacie padłam i się nie podniosłam po tym tekście. ja też patrz komentarz wyżej Ale się księdzu dostało Ciekawe co zrobi jak dowie się, że to Espe. Bardzo dobrze mu sie dostało. Niech się nie wtrąca przecież Clara mu powiedziała że wie gdzie jest jej córka więc jeżeli będzie chciała to mu sama powie. Ogólnie scena mogła przypominać częste sceny gdy Tomas mówił Espe że robi coś co nie powinna A tutaj pierwszy raz odwrócone role chociaż trochę. końcówka dobra To Aida. Ja też się zgadzam że Tomasowi zasłużenie się oberwało. dokładnie tak W ogóle motyw tej czekolady rozmowa na ławce, całus i w ogóle super.

  2. Barbara
    2 septiembre, 2016 o 3:48 pm  - Responder

    no i jeszcze w tym odcinku scena gdy ojciec Tomas mówi, że czułość jest w cenie, Espe leci w jego ramiona, a on że chodziło mu o Clarę. Hahaha jej spojrzenie. No i Maks dopasował fakty Ciekawe jak się Espe z tego wytłumaczy Swoją drogą uważam ten odcinek za najlepszy w tym tygodniu. Espe napewno coś wymyśli Popieram, najlepszy w tym tygodniu. swoją drogą jak możnabyć tak ślepym, żeby do tej pory nie dopasować faktów. Dopiero dziś obejrzałam wczorajszy odcinek. Na serio, w scenie spowiedzi o mało nie popuściłam ze śmiechu. Musiałam dać pauze żeby się uspokoić. Oklaski dla pomysłodawcy i aktorów miny Tomasa, Gieni, teksty Beti, pierwsza klasa Zgadzam się z wami że to najlepszy odcinek tygodnia. Oczywiście scenka Tomiego i Espe na początku rozczulająca ale spowiedź powaliła wszystko. popieram scna spowiedzi jak dla mnie jest nawet sceną tygodnia. a tak w ogóle błąd w odcinku tj. charakteryzacja Maxima po tym wypadku. Zobaczncie odcinek 37 pierwsza scena Maximo nic nie ma na twarzy a w kolejnej obrażenia jak nie wiem co. aaaaa już wiem to nie rany to Eva go usmarowała pomadką całujac go bo w kolejnych scenach też tego nie ma. Widze że nie tylko ja jestem fanką Mojej Nadziei.