Odcinek 30

W 30. odcinku telenoweli „Moja nadzieja”: Zakonnice pozują do kalendarza. Tomás dowiaduje się, że jest ojcem. Emisja 5 kwietnia o godz. 16:00 w Czwórce.

Odcinek 30

Siostra Clara odkrywa, że jej szkatułka została podpalona i podejrzewa o to siostrę Genovevę. Esperanza pragnie poprawić jej humor i wręcza jej pomalowaną własnoręcznie szkatułkę, a w środku umieszcza swoją fotografię.

Esperanza dalej gniewa się na księdza Tomása za to, że nie ma do niej zaufania. Udaje im się jednak odbyć rozmowę, w trakcie której ksiądz obiecuje nowicjuszce, że się zmieni. Matka przełożona proponuje burzę mózgów, by wybrać najlepszy pomysł na uczczenie rocznicy założenia klasztoru. Esperanza namawia ją do zrobienia kalendarza ze zdjęciami zakonnic. Eva dowiaduje się o pomyśle nowicjuszki i proponuje usługi zaprzyjaźnionego fotografa profesjonalisty. Zakonnice bez namysłu przyjmują jej pomoc nieświadome pułapki – fotograf ma im podmienić ubranie. Efekt końcowy bulwersuje Esperanzę. Nowicjuszka chce się natychmiast rozprawić z niegodziwcem, lecz nie udaje mu się go odnaleźć. Eva symuluje chorobę i przeprasza Tomása za niezręczną sytuację.

Pedro i Lola po przyjściu do szkoły nakrywają Jorge na rozmowie z siostrą Clarą i zaczynają snuć podejrzenia. Pedro postanawia zapytać ojca wprost o jego relacje z zakonnicą, lecz ten nie chce mu nic powiedzieć. Akuszerka wraca do klasztoru i przynosi wypieki. Siostra Genoveva bierze ją na stronę i próbuje wyciągnąć od niej informacje na temat siostry Clary. W domu Tomása pojawia się chłopiec z listem. Eva odczytuje Tomásowi treść listu przez telefon. Wynika z niego, że chłopiec jest jego synem!

Materiały novela.pl / Fot. El trece

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze

  1. ania
    6 abril, 2016 o 10:55 am  - Responder

    Słodki był ten buziak dzis

  2. Barbara
    29 junio, 2016 o 9:43 am  - Responder

    jak tam oglądacie modelkę Espe , nie jesteśmy modelkami, co najwyżej ja haha skromniutka. Oglądamy przynajmniej ja Espe nie szczędzi sobie komplementów….cała ta akcja z kalendarzem dobra. świetne fotki hahaha teraz to się dopiero Espe wkurzy. Ale chciała photoshop to ma-fotograf sobie nie żałował. Też oglądałam, ale kłopoty z komórką ciąg dalszy Akcja ze zdjęciami genialna. Beti była w swoim żywiole Eva mnie dziś wkurzyła na maksa. A mnie Eva jakoś nie wkurzyła. W sumie to był niewinny żarcik z jej strony, nikogo przecież nie zabiła. Ale może nie jestem obiektywna, bo ją lubię. ja ją też wcześniej lubiłam, ale jakoś ostatnio zaczyna mnie denerwować Nie wiem dlaczego ha ha. Mnie w jednym momencie drażniła Espe z tym samo wychwalaniem siebie Zwłaszcza kiedy rozmawiała z fotografem. Wiem że żartowała ale sądzę że ona naprawdę tak o sobie myśli. Espe jest ogólnie zwariowana. Obie z Eva mają swoje wady. Choć chciałabym mięć taką energię życiową jak Espe chociaż w połowie. Każdy ma jakieś wady Nawet nasz księżulek ostatnio to udowodnił Nikt nie jest święty-na wszystkich można coś znaleźć. Księżulek się rozkręca ostatnio. i w sumie byłam dumna z Clary że pokazała wczoraj pazurki w stosunku do Gienki. Espe musi mięć po kimś tego pazura Clara to taka cicha woda….niby spokojna ale potrafi się postawić. ja ją lubię co nie zmienia faktu że ładna z niej krowa wychodzi czasami a ostatnio szczególnie. Ale to nic chociaż jest śmiesznie.

  3. Barbara
    29 junio, 2016 o 7:34 pm  - Responder

    Wydłużysz mi nogi podła ta Eva Afera niezła, fotograf spieprzył. I jeszcze spojrzenie prosto w oczy jak Tomas zastąpił droge Espe Urocze to było Niezła zołza. Buziak No rozkręca sie. ” Jesteś mi bliska” i ten buziak Słodziutkie Espe chciała powiedzieć coś jeszcze, ale im telefon przeszkodził. podobało mi się jak Tomas powiedział “ma charakter” haha genialny moment. Wiedziałam że Clara jej nie powie, Espe jak przyleciała z gaśnicą Tomas jak broni Esperanzy jak Eva mówi że ona musi się jeszcze sporo nauczyć i przez nią fundacja cierpi. Espe kochana że tak się opiekuje Clara, szkoda mi Clary bo straciła swoje jedyne pamiątki. Espe i Tomas mają inne pomysły, ona jak zwykle zwariowana. Esperanza dalej zła na Tomasa, ale w końcu się pogodzili, jak oni szybko się godzą i on obiecał jej że jej zaufa jaki on kochany. Espe świetny pomysł z tym kalendarzem i Tomasowi się spodobał, oj ona go zmienia i jak sprytnie to robi a on chciał zjeść śniadanie i biskupa zaprosić a tu proszę pomysł z kalendarzem. Corina: nie chce rodzić sama czy jakoś tak
    Maximo: nie urodzisz sama, pojedziesz autobusem albo taksówką już nie pamiętam dokładnie co powiedział. Eva jak się ucieszyła jak powiedział Fede ze wygląda jak jedna z nich, ale jest wredna mówi loli ze powinna być na śmietniku. Genowefa ma zmęczone oczy jak stara lalka. Tomas się interesuje Fotografią, ona ma tyle pasji i hobby. Gienka jest fałszywa i kłamie Tomasowi prosto w oczy. Espe: nie jesteśmy modelkami co najwyżej ja i nie bój się photoshopa i mi wydłuż nogi kocham ją. Wiedziałam że Eva ma w tym interes żeby one miały te zdjęcia. Siostrzyczki jak pozują. Beatriz i Espe najlepsze. Espe kochana jak dała Clarze to pudełko i jeszcze swoje zdjęcie. Ale kalendarze, Eva jest okropna. Esperanza jak się wkurzyła. Zachowaj spokój Jasne niech to tylko dorwę Kawał zołzy Tak, ma charakter Espe jak zwykle krzyczy i się złości uwielbiam ją jak Espe i Tomas patrzyli na siebie Boże Tomas: jesteś dla mnie bardzo ważna i ten buziak w policzek… jakie to było cudne Espe: Ojcze, ojciec też jest dla mnie bardzo ważny Chciała mu powiedzieć że go kocha a tu telefon Dzieciak Tomasa jak to moim synem A Espe jaka mina jak to powiedział Ksiądz ma syna Tak to niedopomyślenia. Zgadzam się tobą Pięknie to opisałaś. A mnie jego mina na wieść o synku haha. WTF Syn ktoś go znów wkręca…Wgl odcinek nieprzewidywalny. I Espe też chyba zdeczka zamurowało haha. Reakcja Espe i jej wytrzeszcz na wiadomość o synu jeszcze lepszy od reakcji Tomasa. No minę miała genialną Najpierw się rozpływała po buziaku w policzek a zaraz taka bomba. pewnie Espe zabawi się w obrońcę ojczulka i detektywa. Znając Esperanzę tak właśnie zrobi Ona go broni on wcześniej jej nie wierzył Nieładnie z jego strony. Espe zrobi wszystko, żeby obronić dobre imię ukochanego. odcinek 30, najlepsze: Tomas zagradzający drogę Esperanzie gdy chciała wyjść podczas rozmowy w klasztorze, gdzie później się pogodzili. Świetne Inaczej by jej nie powstrzymał, a to był taki subtelny sposób, nie szarpanie, nie krzyk. podobało mi się. w kuchni gdy Tomas dawał rady Esperanzie co do aparatu i ją objął, jak Eva strąciła jego rękę hahaha Esperanza i Clara wyznające sobie miłość. co co Esperanzy gdy zobaczyła kalendarz prawie tak dobre jak w klubie. Esperanza szukająca fotografa. od momentu jak walnęła tymi kalendarzami o ziemię i reakcja Tomasa. Bałam się, że zrobisz coś głupiego Nie zdążyłam. jak oni na siebie patrzą przy robieniu zdjęcia jesteś dla mnie bardzo ważna Eva rozmawiająca z Tomasem przez telefon. mina Espe na jak to moim synem to jakiś żart Generalnie niezły odcinek. Fajne jeszcze było jak fotograf do Gienki powiedział: skarbie a ta taką minę strzeliła Ale ten tekst Clary i Espe że nie zdążyła nic zrobić był świetny, i ta jej smutna mina że jednak się nie udało Cała Espe. Fajne to było z odcinka na odcinek robi się coraz lepiej. Tak to dopiero niespełna 20% wszystkich odcinków a już jest ciekawie i wesoło Omijasz jeden odcinek i już nie wiesz co się dzieje. Dokładnie a taaak Genowefa – skarbie Bezcenne. Opisałaś wszystkie moje ulubione fragmenty tego odcinka Sesja u fotografa była SUPER Oglądałam to dwa razy na cda. Obadajcie miny Gienki i Carmeli podczas sesji można się posikać jak Tomas zagrodził drogę Esperanzie to było takie….nagłe, niespodziewane, nawet bym rzekła lekko erotyczne No ale może mnie poniosło Buziak był też super A jak Espe z Clarą wyznawały sobie miłość to się normalnie wzruszyłam. Albo reakcja Gieńki jak zobaczyła siebie na kalendarzu wyglądam jak beczka. To było dobre jakby w rzeczywistości wyglądała lepiej ha ha. już pomału przekonują się co z niej za zołza Najpierw Clara a potem Tomas A ta dalej udaje niewiniątko i dziwi się, że wszyscy mają do niej pretensje…..