Odcinek 29

W 29. odcinku telenoweli „Moja nadzieja”: Esperanza musi ukrywać się Pereyrą, który szpieguje Evę podczas biwaku. Emisja 4 kwietnia o godz. 16:00 w Czwórce.

Odcinek 29

Máximo wysyła Pereyrę na biwak, żeby miał oko na Evę. Esperanza natychmiast rozpoznaje mężczyznę i ukrywa się przed nim. Nie brakuje jej natomiast odwagi, by wślizgnąć się do jego samochodu i poszukać w nim dowodów przeciwko fabryce.

Lola, Valentina, Julieta i Mercerdes zmawiają się przeciwko Evie. Przywiązują sznur do samochodu tak by ten po uruchomieniu zmiótł jej namiot. Eva zostaje nakryta w samej w samej bieliźnie. Ksiądz Tomás widzi Esperanzę w pobliżu samochodu i myśli, że jest sprawczynią całego incydentu. Nowicjuszka czuje się obrażona. Później Lola wyznaje księdzu prawdę. Ten przeprasza Esperanzę za niesłuszne posądzenie, lecz ona unosi się dumą.

Siostra Clara spotyka przypadkowo w klasztorze akuszerkę, która odbierała jej poród. Nie potrafi zapanować nad emocjami i w nocy przychodzi do Esperanzy z zamiarem powiedzenia jej prawdy…

Materiały novela.pl / Fot. El trece

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze

  1. Barbara
    22 junio, 2016 o 9:25 am  - Responder

    Dzisiejszy odcinek:
    Fajne to na obozie było, dziewczyny fajnie to wymyśliły żeby ukarać Eve, Eva w bieliźnie i z maseczką na twarzy, ale Tomas niepotrzebnie tak naskoczył na Esperanze, zobaczył ja przy aucie to od razu że ona to zrobiła bo źle życzyła Evie.
    Biedna Clara, ciągle przychodzi do niej przeszłość , a Gienka jak zwykle węszy. Eva na Maximo gada że on ją okłamuje i zdradza a sama to okłamuje. Beatriz i Clara uwielbiały imprezy hehe jakie imprezowiczki były. A w domu Tomas: Esperanza nie zamknęłaś drzwi, a ona obładowana torbami. Tomas brzydko się zachowuje wobec Esperanzy, dobrze że Lola się przyznała. Gienka i jej gang oczywiście spiskują i plotkują. Dobrze że Beatriz się zbuntowała i wszystko jej wygarnęła Tomas łobuz chciałabym to zobaczyć też bym była zła na Tomasa za to że mi nie uwierzył Ale Esperanza powiedziała…..Kocham cię jako człowieka i duchownego….Ale wiemy że jest inaczej Szkoda że Clara nie powiedziała Espe ale to by było wszystko za szybko i jeszcze ta piękna piosenka Jurame. Hehe wreszcie Lola poczuła się jak członek klasy No Esperanza miała prawo się wkurzyć, nie dość że Tomas ją oskarżył o ośmieszenie Evy to jeszcze ją szorstko potraktował w domu Wyznanie boskie, widać że Tomi się trochę zmieszał Beatriz coraz bardziej się nawraca. Kurcze czyżby nam się pożar szykował… Tekst Espe do Tomasa: “ależ ja cię kocham, jako człowieka i duchownego oczywiście ha ha. w którym odcinku nie pozwolił jej usiąść. Ale mnie dziś Tomas denerwował…. Rozumiem że skoro coś tam mu się zaczęło czuć do Espe to przez to będzie po niej jechał co chwilę. Obóz pełen nastolatków ale najlepiej zjechać zakonnicę, suchej nitki gnyb na niej nie zostawił. Ten tekst w mieszkaniu że nie zamknęła drzwi gdy była cała obładowana bagażami też bardzo na poziomie. Bardzo dobrze mu Espe powiedziała w tym ich kręgu i w mieszkaniu Niech się chłop ogarnie. Co do tej całej położnej to myślałam że już wyśpiewa wszystko Jorge, nie ma to jak gadać na prawo i na lewo. A tak w ogóle ten to za niedługo zamieszka w tym klasztorze chyba Z takich pozytywów to pięknie załatwili Eve To jak sobie leżała nieświadoma jeszcze że namiot zniknął w tej maseczce zielonej i potem jak się walizką zasłaniała Espe to że kocha Tomasa czy chciałaby zamieszkać z księdzem też fajne.

  2. Barbara
    22 junio, 2016 o 8:29 pm  - Responder

    Zgadzam się z tobą, Również się zgadzam. Esperanza miała racje Wszystko co złe to od razu na nią Szkoda mi także Beatriz, która porzuciła szczęśliwe życie Dobrze że uwolniła się od tej Genovevy Ale ta sobie znowu znalazła pupilkę Carmelę. Przecież od razu było wiadome że skoro ona była w okolicy auta to będzie na nią. Zresztą Tomas zwrócił uwagę Espe żeby nie obmawiała Evy więc jeśli nawet by jej nie zobaczył obok samochodu to pewnie i tak by ją oskarżył Normalnie pokazuje różki księżulek Carmela jakby mogła to by w 4 litery weszła Gieńce, dobrze że Beti się uwolniła. Teraz z Clarą się przyjaciółki zrobiły. Mnie też dziś zdenerwował Tomas Dobrze mu Espe nagadała. Mnie cieszy że Espe mu nie wybaczyła od razu Bałam się że ten tylko powie przepraszam a ona już cała happy będzie z tego powodu Dziewczyna jednak nie pozwala sobą się bawić. Widzę że Tomi dziś zarobił sporo minusów Swoją drogą należy mu się. No należało mu się . w dzisiejszym odcinku owszem Tomas przesadził z tą sprawą z Esperanza Był wkurzający nie wierząc jej, zwłaszcza, że ona zawsze szła za nim jak w ogień np. ta sprawa co oskarżyli go o kradzież pieniędzy fundacji. Nawet na sekundę w niego nie zwątpiła nie musiał się tłumaczyć bo ona w niego wierzyła Ale jak Lola mu powiedziała że to jej wina to jak on się zmieszał jak mówił, że już idzie przeprosić Esperanzę że jaki to dla Loli łatwe jak wzdychał Zabawna mina no i jaki on był śliczny przystojny i mega czarujący a jakie spojrzenie gdy rozmawiał z Esperanzą gdy ją przepraszał gdy ona powiedziała że go kocha Oczywiście wybrnęła ale jego spojrzenie….mmmm…….