Odcinek 25

W 25. odcinku telenoweli „Moja nadzieja”: Lola zostaje poniżona. Esperanza nie może śpiewać podczas konkursu. Emisja 29 marca o godz. 16:00 w Czwórce.

Odcinek 25

Eva znajduje wyniki badania EKG Coriny na biurku Máxima i grozi narzeczonemu, że odbierze sobie życie. Máximowi nie udaje się odwieść jej od tego pomysłu i prosi o pomoc Tomása. Ksiądz przekonuje Evę, żeby nie popełniała samobójstwa.

Pedro zaprasza Lolę na rodzinną kolację. Dziewczyna bardzo się denerwuje, albowiem obawia się, że Alicia jej nie zaakceptuje. Siostry Clara i Beatriz oraz Esperanza pomagają się się przyszykować. Niestety przeczucia Loli sprawdzają się. Alicia sprawia, że dziewczyna czuje się niechciana i opuszcza towarzystwo pod zmyślonym pretekstem.

Po powrocie do klasztoru opowiada Esperanzie o tym, co się stało. Tomás przyprowadza Pedra, który pragnie przeprosić Lolę. Następnego dnia zakonnice wybierają się na konkurs. Kiedy przychodzi kolej na występ Esperanzy, ta nie może wydobyć z siebie głosu. Zdesperowana wybiega ze sceny, gdyż nie wie, co jej dolega.

Materiały novela.pl / Fot. El trece

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze

  1. ola
    22 marzo, 2016 o 3:50 pm  - Responder

    jest błąd w dacie zamiast 29 to jest 28

    • Barbara
      4 junio, 2016 o 3:59 pm  - Responder

      raczej zamiast 29 Marca to powinno data być 28 Marca

  2. Beata
    23 marzo, 2016 o 8:12 am  - Responder

    Końcówka opisu to już odcinek następny

    • Evela
      23 marzo, 2016 o 1:52 pm  - Responder

      Możliwe, że nie ponieważ w oryginale było więcej odcinków, a tu jest 180 więc pewnie je jakoś łączą ze sobą.

  3. anahilali
    25 marzo, 2016 o 9:06 pm  - Responder

    Więc to prawda ze w Polsce będzie tylko 180 odcinków?

  4. inalcanzable97
    25 marzo, 2016 o 10:00 pm  - Responder

    Tak 😉 Jednak wydaje mi się, że do odcinka będą dodawać fragmenty następnego, gdyż oryginalne odcinki mają różną długość: 40, 50 minut. W Polsce przeważnie odcinek trwa 46 min., więc przyśpieszą, ale nie skrócą telenoweli 😉

  5. gość
    28 marzo, 2016 o 7:12 am  - Responder

    tylko że na 46 minut serialu połowa reklam ;( jakie to jest wkurzające wrrr

    • U
      29 marzo, 2016 o 3:11 pm  - Responder

      Jak nazywa się piosenka, którą miała śpiewać Esperanza?

  6. inalcanzable97
    28 marzo, 2016 o 10:46 pm  - Responder

    46 min bez reklam to i tak długo 😉 a reklamy muszą być, co zrobić.

  7. Barbara
    5 junio, 2016 o 1:01 pm  - Responder

    To już dziś po 3 dniach przerwy znów Espe, Tomas , i siostrzyczki będą nas bawić i wzruszać Czekam z utęsknieniem. Ja też dziś oglądam choć nie nadrobiłam poprzednich odcinków. przegapiłam odcinek Napisze ktoś w skrócie co się działo. Clara rozmawiała z Tomasem o córce ze ją odnalazła i Esperanza wstała spod biurka a Clara myślała że ona to słyszała a Esperanza miała słuchawki na uszach , później rozmawiała o nim o Loli. Tomas coraz bardziej się nakręca na Esperanzie Normalnie jak bym mogła to bym udusiła tą podłą matkę Pedro. I jeszcze utrata głosu Espe….Biedna Lola i Esperanza. Tak się właśnie zastanawiam czy będzie odcinek kiedy Tomas nie będzie się wgapiał w Espe. przyłączam się. pomogę wykopać tą głupią babę z serialu chciała podtrzymać rozmowę, jasne… To ja jeszcze wspomnę o Evie. Biedna Eva: A czy tylko mnie nie dziwi że nie chce mięć pod dachem jakiegoś zwierzaka, fretka czy co to było…jak dobrze kojarzę Lola nie pytała o pozwolenie, sama też bym się wkurzyła. Ja oczywiście też muszę stanąć w obronie Evy W sumie to ma swoje rację,ale i tak zawsze wychodzi że to ona jest ta zła. Sama wkurzyłabym się na jej miejscu. Tak samo jeśli chodzi o wcześniejsze odcinki. Tomas chciał pomóc Loli i zrobić dobry uczynek-zostawił Lolę w domu pod opieką Maxa i Evy po czym zabrał się i pojechał, a cały kłopot został na ich głowie. Co prawda potem wrócił, ale gdyby plany się zmieniły, nie byłoby go o wiele dłużej. Ostatecznie oboje(Max i Eva) musieli mieszkać pod dachem z obcą dziewczyną, której nawet nie lubili. Mnie średnio odpowiada taka sytuacja także trochę to rozumiem. Świętą prawdą jest że bardzo często jest ona wkurzająca ale jednak dopóki nie zrobi nic karygodnego będą ją lubić i bronić (a mam nadzieje że będzie się grzecznie zachowywać. Dzisiaj było widać sama z siebie też jest dobra bo nie wydaje mi się żeby te buty rozdawała żeby polizać się Tomasowi, a bardzo często to robi. i Ciekawi mnie co wyniknie z ta babeczką z opieki społecznej czy czego ona tam była….. Evie daleko to typowej villany i właśnie to sprawia, że można ją polubić Jeśli zrobi coś złego to łatwo sie jej wybacza, poza tym nie robi nic takiego za co na wstępie można ją znienawidzić. Myślę, że potem jakoś szczególnie nie zmieni się, a już na pewno nie na gorsze Po Espe to moja ulubiona żeńska postać. U mnie w sumie też jest na 2 miejscu Ostatnio coś mało Diany i Nieves pokazują, za to Beatriz zaczynam coraz bardziej lubić. A w dzisiejszym odcinku wyszło na jaw, że sekretarka spodziewa się dziecka. Tak Eva zobaczyła zdjęcie USG i dlatego chciała wyskoczyć z okna. hahaha to musiało być niezłe. Ten wątek z ciążą jest dobry. Najbardziej mi się podoba akcja w klinice jak weszła do gabinetu gdzie tamta miała wizytę. Akurat dzisiaj właśnie mi było żal Evy, cała ta scena i ściąganie Tomasa z kościoła… jak jej teraz wmówili że to nie dziecko Maxa to ciekawi mnie co zrobi jak się okaże że to kłamstwo. A to w szpitalu było genialne. Mnie zastanowił jeden fakt. w tym kościele robi co chce Siostry wychodzą kiedy chcą, ksiądz komórki nie wyłącza.

  8. Barbara
    5 junio, 2016 o 9:52 pm  - Responder

    No fakt, w końcu z nienacka na głowę im się zwaliła obca dziewczyna więc mieli prawo być wkurzeni ale dzisiaj Eva pokazała że ma serce, nawet jeśli można jej zarzucić że była miła bo chce coś ugrać. Ale ona jest w porządku. bo w końcu albo ma się miękkie serce albo twardą dupe. Ona dużo przeszła więc postawiła mur przed sobą i nikogo nie dopuszcza do siebie. To Maximo ją zepsuł. Nie lubię drania. No Maximo daleko do świętości Tomasa i nie jest za bardzo podobny do brata ale ja nawet lubię jego postać. jak narazie jest takim konusowatym cwaniakiem, mojego serca jak do tej pory nie zdobył. Też się z tobą zgadzam. Lola mogła zapytać o fretkę a Tomas o Lolę. bo ja sama też bym się zdenerwowała, gdybym była postawiona przed faktem dokonanym. Znowu zgodne jesteśmy. jak zawsze. Zawsze i wszędzie ha ha. Tomas strasznie się nakręca, kocha już bardzo Esperanze, matka Pedro jest straszna, Lola to fajna dziewczyna a ta jego matka to damę z siebie robi, Eva chciała samobójstwo popełnić Ale później ładnie się zachowała jak dała loli buty szkoda Esperanzy że nie mogła zaśpiewać, a wcześniej mówi do Tomasa że są dla siebie stworzeni to było fajne hehe: Mnie też wkurzyła matka Pedra Specjalnie zamówiła krewetki, żeby Lolę upokorzyć Biedna Lola. Dzięki za odpowiedź. W końcu nie widziałam co się dziś działo. Przegapiłam. Czy kojarzy ktoś może w którym odcinku Espe będzie występowała w tym show cantalo fuerte czy jakoś tak Wiem że w 101 odcinku bedzie występowała ale nie wiem czy to pierwszy raz bo będzie kilka wystąpień. Mi się za to podobało jak Eva zaproponowała siostrzyczką czy zjedzą z nimi kolację, a Espe od razu ściągnęła sweterek i pyta co jemy, a tu jednak siostrzyczki nie mogą zostać. haha mi też się to podobało a potem biedaczka od razu musiała się ubierać…..