Warning: DOMDocument::loadXML(): Start tag expected, '<' not found in Entity, line: 1 in /wp-content/plugins/premium-seo-pack/modules/title_meta_format/init.social.php on line 462

Odcinek 17

W 17. odcinku telenoweli „Moja nadzieja”: Ksiądz Tomás dowiaduje się o wyjeździe Esperanzy i składa jej wizytę. Emisja 16 marca o godz. 16:00 w Czwórce.

Odcinek 17

Ksiądz Tomás odbywa rozmowę z narzeczonymi, którzy planują się pobrać. Esperanza puszcza wodze swojej wyobraźni i rozmyśla o tym, że ona i Tomás stają przed ołtarzem. Szybko jednak uświadamia sobie, że jej marzenie nigdy się nie ziści. Przez przypadek słyszy, jak narzeczona zwierza się przez telefon przyjaciółce, że nie jest pewna swojej decyzji o wyjściu za mąż, ale boi się wycofać. Następnie powtarza zasłyszaną rozmowę księdzu, żeby poruszył ten temat podczas spowiedzi. Jednakże Mariana zapewnia księdza Tomása, że jest zdecydowana na ślub.

Alicia odkrywa z nagrań z kamer, że siostra Clara nocowała w jej domu i jedzie do klasztoru z zamiarem urządzenia awantury. Matka przełożona próbuje załagodzić sytuację. Alicia wychodzi, okazując przy tym swoje niezadowolenie. Siostra Clara zgadza się na przyniesienie do innego klasztoru. Tomás i Eva ucinają sobie pogawędkę, w której rozpamiętują dawne czasy. Máximo podsłuchuje ich i robi się zazdrosny. Tomás oświadcza bratu, że nie kocha Evy i jest przekonany o swoim kapłańskim powołaniu.

Podczas ślubu Marianę ogarniają wątpliwości i przerażona ucieka sprzed ołtarza. Wszyscy spoglądają na Esperanzę, która wiedziała o problemach panny młodej. Nowicjuszka przyznaje się, że odbyła rozmowę z Marianą i zasugerowała jej, by dobrze przemyślała swoją decyzję. Pereyra znajduje fotografię Esperanzy w gazecie i proponuje Máximowi, że wykorzysta poszlakę do odnalezienia dziewczyny. Matka przełożona obawia się, że Esperanza nie jest już bezpieczna w klasztorze i wysyła ją na kilka dni na duchowy wypoczynek. Ksiądz Tomás dowiaduje się o wyjeździe nowicjuszki i składa jej wizytę w domku na wsi…

Materiały novela.pl / Fot. El trece

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze

  1. Barbara
    18 abril, 2016 o 9:59 pm  - Responder

    Oj, Espe się dzisiaj na początku rozmarzyła:D Haha, fajne to było 😀 Fajne marzenie Espe 🙂 “Też chce wyjść za mąż z miłości” haha też dobra akcja 😀 Ha ha. Chyba jestem jedyna ale żal mi Evy. Jeżeli rzeczywiście tak jest jak mówią że zostawił ją Tomas o tak bo mu się nagle umyśliło iść na księdza to soryy… I niby jeszcze rozmawiali o ślubie to to nie był raczej nic nie znaczący związek. Jest z Maximem i napewno go kocha choć nie tak jak Tomasa. Nosz sama nie wiem czemu jej bronie, szkoda mi jej i na jej miejscu to byłabym przede wszystkim wkurzana na niego lekko mówiąc Tak z innej beczki Espe dobra była z tekstem do Tomasa że chciałaby wyjść za mąż z miłości 😀 Widzialyscie uśmiech Tomasa jak rzucila mu sie w objecia 😀 Tak, oni są cudowni! <3 taaak 😀 a ona z tą łopatą na niego 😀 Ale sa szczęśliwi w swoich objęciach 🙂

  2. Barbara
    18 abril, 2016 o 10:12 pm  - Responder

    Jak się Tomas zmartwil , że Espe “wyleciała” z klasztoru.
    Potem się ucieszył , że” tylko” wyjechała a jak dowiedział się gdzie ona jest to w mig do niej poleciał. A ja sobie oglądałam odcinek na internecie siostra przełożona mówi Espe żeby się spakowała a tutaj strona mi wykitowała. Zdrowaśki zaczęłam odprawiać żeby odżyła 😀 Po co on tam do niej poleciał tak wogóle. Ja rozumiem że chce mniej z nią przebywać żeby się bardziej nie zauroczyć nią a od razu pognał za nią. Coś ostatnio go krytykuje : Tomas z jednej strony nie chce/nie może z nią przebywać, ale chce aby była blisko… Tak tak wiem 🙂 Ale zawsze go chwalimy więc ja podejmuje się roli troche czasami na niego ponarzekać 🙂 Na tym polega ta walka Tomasa z samym sobą, ze będzie od niej niby uciekał a i tak zawsze będzie w pobliżu i bedzie szukał jej bliskości 🙂 Ciągnie go do niej strasznie, próbuje się bronić przed uczuciem ale już się po uszy zakochał 🙂 Dokładnie. Wpadł jak śliwka w kompot 😀 Dokładnie 🙂 ciągnie to jak misia do miodu 🙂 wiadomo że coś do niej czuje bo tylko o nią się martwi i troszczy 🙂 Już zakochany jest, a to początek serialu 🙂 teraz przed nami to tylko takie akcje jak dziś z przytulaniem, patrzeniem sobie w oczy już z ta miłością i te rozterki Tomasa i walka z samym sobą 🙂 niedługo i Esperanza zatroszczy sie o Tomasa i to będzie jak dla mnie najlepsza scena od początku trwania telki, Niedługo, czyli nie wiadomo kiedy konkretnie cos nastąpi 😀 Czekam na ich pierwszy pocałunek 🙂 Nie ty jedna 😉 Długo trzeba czekać jeszcze, ale się opłaci, bo pierwszy pocałunek i każdy następny będzie cudowny, taki prawdziwy 🙂 Między nimi jest taka chemia ze jeszcze w żadnej telenoweli takiej nie widziałam,takie prawdziwe to jest 🙂 To prawda. Ja widziałam jeszcze taka chemię w Sezonie na miłość 😀 Mam takie samo zdanie 🙂 w żadnej telce az takiej chemii nie było jak między Lali i Mariano, a teraz te odcinki są jak jeszcze nie byli razem w rzeczywistości, później to już grali całkiem realistycznie jako para 🙂 No wlasnie zobaczymy co później będzie 🙂 a oni sa ze sobą niby od listopada a już w czerwcu mariano był u lali na koncercie i ona śpiewa dla niego piosenkę Jurame 🙂 Pewnie już wcześniej cos między nimi iskrzylo, może już na samym początku, ale ogłosili to dopiero w listopadzie 🙂 rzadko w serialach zdarza się, ze bohaterowie caluja się naprawdę, ale jeśli chodzi o nich to każdy pocałunek wydaje się prawdziwy, to widać 😀 Nie jesteś jedyna. Ja lubię Evę i uważam że wcale nie jest zła. Widać że naprawdę kochała Tomasa Piąteczka! 😉 W ogóle to lubię wszystkie jej sceny z Maximo i jej sposób bycia. Też ja lubię, jest pozytywnie zakręcona i z Maximo idealnie się dopełniają nawet pod względem wizualnym mimo, ze on jest niższy 😀 Właśnie 😉 Widzę że jest tu więcej wielbicielek Evy 😀 No to super, fajnie że nie jestem jedyna 😀 A co do Maxa to on w sumie jest niczego sobie ale te jego kolorowe ciuchy mnie załamują czasami 😀 Przykładowo odcinek w clubie co Espe była za blondynę przebrana. Pokazali od pasa w górę gdzie był cały na czarno, myślę sobie woooooww ale potem jak zobaczyłam spodnie to jedyna myśl: matko kochana kto go ubiera 😀 Hahaha faktycznie kolorki to on akurat lubi. W dzisiejszej rozmowie z Tomasem pierwszy raz dostrzegłam że naprawdę kocha/ zależy mu na Evie. Ja też ja lubię…..