Odcinek 125

W 125. odcinku telenoweli „Moja nadzieja”: Esperanza jest rozczarowana tym, że Tomás ukrył przed nią prawdę. Emisja 16 sierpnia o godz. 17:00 w Czwórce.

Odcinek 125

Tomás i Esperanza całują się. Zgodnie przyznają, że nie chcą dłużej ukrywać uczuć. Romantyczną chwilę przerywa im telefon od Osquiego, który ściąga ich do dzielnicy Pierwszego Maja. Okazuje się, że sąsiedzi zbuntowali się przeciwko Sánchezowi, którego posądzają o oszustwo. Jorge i Clara interweniują w tej sprawie. Nicolás, który wywołał całą aferę, także pojawia się, żeby nie wzbudzać podejrzeń. Tomásowi udaje się uspokoić rozjuszonych mieszkańców. Policja tymczasem dokonuje zatrzymuje Sáncheza.

Eva grozi Máximowi odejściem od niego, albowiem gniewa się za to, że wyjechał, nie zawiadomiwszy jej o tym. Jemu udaje się ugłaskać narzeczoną i przekonać do zostania. Nicolás wytyka Tomásowi, że ukrywał przed Esperanzą prawdę o tym, kim są jej biologiczni rodzice. Esperanza wtrąca się do ich rozmowy i zwraca się z pretensjami do Tomása. Nie przekonuje jej wytłumaczenie biskupa o dochowaniu tajemnicy spowiedzi i wychodzi obrażona.

Materiały novela.pl / Fot. El trece

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze