Odcinek 107

W 107. odcinku telenoweli „Moja nadzieja”: Nicolás bierze odpowiedzialność za błąd Esperanzy. Pedro jest śledzony. Emisja 21 lipca o godz. 17:00 w Czwórce.

Odcinek 107

Jorge zamyka się z siostrą Clara w biblioteczce przy gabinecie matki przełożonej i oświadcza, że jej nie wypuści, jeśli nie wyzna mu swoich sekretów. Sytuacja komplikuje się, kiedy siostra Genoveva wchodzi do środka. Ponieważ ta jest pijana, szybko zasypia, zaś oni wydostają się z gabinetu dzięki pomocy Esperanzy.

Esperanza chce zrezygnować z pracy dla fundacji. Umieszcza swoje wymówienie w książce Tomása. Ten znajduje pismo i postanawia rozmówić się z nowicjuszką. Nicolás prosi Esperanzę o pomoc przy rozładowaniu datków dla fundacji. Esperanza popełnia błąd, co wykorzystuje siostra Genoveva, by jej dokuczyć. Żeby zaradzić sytuacji Nicolás bierze winę na siebie. Później Esperanza przyznaje się Tomásowi do popełnionego błędu.

Máximo zakrada się do zakrystii na przeszpiegi i dowiaduje się, że Esperanza podejrzewa go o działanie na szkodę fundacji. Postanawia porozmawiać z nowicjuszką w cztery oczy i przekonać ją, że się myli. Siostra Genoveva oznajmia Leticii, że postanowiła usunąć Pedra i Lolę ze szkoły. Leticia prosi Tomása o interwencję. Ten w pierwszej kolejności rozmawia z dwójką gagatków. Uprzedza ich, że jeśli będą sprawiać kłopoty, nie zdoła im pomóc. Nieznany mężczyzna śledzi Jorge i Pedra w drodze do domu. Później puka do ich drzwi, podaje się za ankietera i wciąga do rozmowy Pedra. Wychodzi dopiero, gdy pojawia się Alicia. Ona rozpoznaje mężczyznę i wybiega za nim, po czym wdaje się z nim w kłótnię. Powodem jest ojcostwo jej syna…

Materiały novela.pl / Fot. El trece

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze